Naprawa silnika

USTERKI W SILNIKACH HPI, VTI, PEUGEOT, CITROEN, (producenta BMW)

silnik peugeotWłaściciele samochodów Peugeot i Citroen z silnikami EP6, wyprodukowanych do 2011 roku, z modyfikacją 5F, zaczynają mieć problemy z niepewnie pracującym silnikiem i spadkiem mocy. Na początku nie jest to takie odczuwalne, gdyż na panelu sterowania nie wyświetlają się żadne błędy. W grupie ryzyka są przede wszystkim właściciele aut, którzy zmieniali olej zgodnie z zaleceniami producentów tj. 15-20 tysięcy kilometrów, a nie co 10 tysięcy jak zalecają mechanicy na warunki Polskie.

Przesunięcie faz rozrządu

Wcześniej czy później problemy z autem zaczynają się nasilać, głównym winowajcom jest problem z  przesuwaniem faz rozrządu. Dosłownie te błędy opisane są jako “Uszkodzenie regulatora faz rozrządu wałka ssącego” albo  „Uszkodzenie regulatora faz rozrządu wałka wydechowego”. Przypomnijmy, że w silniku EP6, koła faz rozrządu są sterowane ciśnieniem oleju. Dlatego podczas wstępnej diagnozy należy sprawdzić poziom i ciśnienie oleju w silniku. Niestety zdarza się tak, że ciśnienie oleju i jego poziom jest w normie, takie błędy mogą pojawiać się albo od tego, że rozciągnął się łańcuch, albo gdy doszło już do uszkodzenia regulatora faz rozrządu.

Kiedy wymiana rozrządu nie rozwiązuje problemów

Zdarza się również, że po wymianie kompletu rozrządu wraz z kołami faz, auto ma dalej trudności z odpalaniem i nadal pokazuje się błąd z faz rozrządu. W takim przypadku dopatrzyliśmy się poważnego uszkodzenia głowicy w silnikach do 2011 roku, oznaczonym EP6 z modyfikacją 5 FW. W pierwotnej wersji (przed modyfikacją) na wałkach rozrządu ustawiono stalowe pierścienie uszczelniające. Z czasem te pierścienie po prostu przepiłowują dwie dróżki na aluminiowych stopkach wałków, hermetyczność jest zakłócana, przez utworzenie się szczelin przez które olej traci ciśnienie na kołach.
Co widać na obrazku poniżej, nacięcia na końcu stopki.
sPo 2011 roku został skorygowany błąd i na silnikach EP6 modyfikacji 5 FS producent zastąpił stalowe pierścienie na plastikowe, które teoretycznie nie „wygryzają” pokrywki wałów. Ale jest jeszcze jeden problem, który ma miejsce w już zmodernizowanych silnikach. Uszczelnienie z tworzywa nie zdaje egzaminu, gdyż ciśnienie oleju wypycha pierścień uszczelniający, który wycina znów stopkę wałka i problem pojawia się na nowo co pokazane jest na zdjęciach poniżej.
 
 
 
silnik

Na fotografii widać uszkodzenia uszczelki która ciśnieniem oleju została wypchnięta to doprowadziło do zniszczenia stopki.